5 grudnia 2013

7.

Witajcie, za oknem wieje, huczy i wszystko na raz. Taka to pogoda. Jutro mikołajki, co za dziwny dzień. Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? - śpiewał pezet i ma rację. Dziś rozdawaliśmy prezenty, było ciekawie, ciekawy czwartek. Chociaż nie ukrywam, że bardziej cieszyłam się, że sprawiłam Kindze radość, że aż krzyknęła niż sam fakt prezentu którego dostałam, perfumy dostałam, otako.
Czytam książkę, raz "wzięłam pigułę", raz "czy faceci są światu potrzebni?" raz to raz to, dziwnie. 
Nie mówiłam jeszcze tu, ale się pochwalę schudłam 6 kg, przybrałam 2. Wyszłam na minusie. 
A dzisiaj zapisałam się na aerobik, dwa razy w tygodniu po około godzince i będę duperą. 
Wiecie, tęsknie za moimi 54 kg na 174 cm wzrostu. przez dwa lata tyle przytyć, żenada.
Bierze mnie na refleksje, dziwnie. Wypożyczyłam w końcu 4 część mojej serii powieści o BDSM, beka śmiechu. W końcu po miesiącu dotarła od czytelniczki do biblioteki. Będę czytać.
Byłam już dziś na tym aerobiku i bolą mnie mięśnie, fajne to. 
Startujemy z metą z napisem - 54 !
Do tego dojdzie rowerek i można robić bajcepsa. 
Niedługo jadę do Warszawy na spotkanie z Basią pewnie, jeszcze tylko muszę ją poinformować.
Zahaczę od razu o Magdę, bo Robert odpada.
Ah, ta jego pieprzona praca dyplomowa. ;x
Zajęty mężczyzna to niepotrzebny mężczyzna kurczę. 
poczekamy. 
A w tym czasie, kąpiel ze świeczkami.







..............



"Jeden raz to nic takiego...przecież od połówki tabletki się nie umiera...wszyscy to robią, ja też spróbuję, jeden raz, cóż się stanie...przecież od tego się nie umiera"
~ Tak myślała 17-letnia Giorgia na dyskotece w październiku 1999 roku. Ale teraz już wie - z powodu połówki tabletki ekstazy można umrzeć. Miała kilkanaście godzin życia. W ostatniej chwili ją uratowano. Trzeba było dokonać przeszczepu wątroby. Na szczęście znaleziono ją na czas - u dziewczyny która zginęła w wypadku wracając z dyskoteki....




EDIT 22:50
PEZET NIE RAPUJE, PEZET ŚPIEWA.