Jesteście jak szczury.
Brudne.
Bez wiary.
Bez przyszłości.
Nie wiem co się ze mną dzieje, jest bardzo dziwnie.
Ogarnia mnie bezwład.
Cykanie zegara tkwi w mojej głowie.
Cyk
Cyk
Cyk.
cyk
cyk
cyk
...
czemu jest tak, a nie inaczej?
jest zajebiście, kocham swoje życie, ludzi którzy mnie otaczają.
ale są takie wieczory.
kiedy siadam w oknie
i patrzę.
piję kubek gorącej czekolady
i myślę.
a właściwie nie myślę.
siedzę na tym oknie.
lub na balkonie.
i mam just stop.
nie myślę.
ogarnia mnie cisza.
bezwład
zaczyna brakować tlenu.
i czuję się tak jak 15.06.2012r.
tak jak wtedy.
i boję się.
ciągle się boje.
i nie wymagam dużo.
a ty się nie pojawiasz.
przepraszam,
gdzie
jesteś?
"wierze, że też Ci się to przyśni, jak oni wiszą na drzewach zamiast liści"